[T] Mielizna.

Stworzenie internetu uznaję za jedno z najlepszych, a zarazem najgorszych dokonań ludzkości. Pewnie nieraz spotkaliście się z tekstem w stylu „mając nieograniczony dostęp do wiedzy, oglądamy śmieszne koty”, mimo że jest to zdanie wspaniale ukazujące działanie internetu, nie oddaje problemu jaki stworzyliśmy.

Internet jest jednym z najlepszych tworów człowieka, bo pozwala nam, jak wcześniej wspomniałem, na niemal nieograniczony dostęp do każdej informacji jaka powstała. Nie ważne jakie to informacje  – mądre czy głupie – mamy do nich dostęp, możemy zweryfikować lub uwierzyć na słowo, ale na pewno możemy wyrobić sobie opinie na wiele tematów. W czasach przed internetem (c.p.i. lub b.i.-before internet) taka dostępność informacji była nie do pomyślenia. Jest to niezaprzeczalna zaleta sieci. Ponadto prędkość przesyłania informacji, zakupy i całe mnóstwo innych udogodnień i ułatwień stawia internet na bardzo wysokim miejscu w wartościowych odkryciach ludzkości

Jak to z ludźmi bywa, szybko odkryliśmy, że sieć można wykorzystać nie tylko do tworzenia, ale również do destrukcji. Pozorna anonimowość, którą daje internet, wyciąga z niektórych najgorsze cechy, a prędkość wymiany informacji służy również przestępcom. Wymiana materiałów pedofilskich, handel ludźmi, kradzieże, niszczenie pracy innych i całe mnóstwo rzeczy, które uważam za złe, bo naruszają dobra innego człowieka.

Jednak to nie jest najgorsze co zrobił internet. Najgorsze co spotkało ludzkość przez ten wynalazek to spłycenie. W sieci już nie ma miejsca na myślenie, a jeśli ostały się enklawy rozumu to szybko są podbijane przez wszechobecne zdebilnienie. Jakakolwiek głęboka myśl, która się pojawi, jest natychmiastowo wyśmiewana przez stado osiadłych na mieliźnie tworów człekopodobnych, którzy to chcą zabłysnąć w swoim kółeczku masturbacyjnym. Nie wszystkie myśli opublikowane w internecie są warte pochylenia się nad nimi, jednak wyśmiewanie każdej jest aktem terroru. „Zabijmy wszystkich, Bóg rozpozna swoich”. Zatracając się w debilizmie jaki towarzyszy temu zjawisku, zapominamy że czasami warto jednak pomyśleć nad słowami. Nawet jeśli w życiu poza internetem jesteśmy wykształconymi ludźmi, dbającymi o dobro innych i reagującymi na wszelkie przejawy dyskryminacji, a tylko w internecie zamieniamy się w krwiożercze, tępe, zidiociałe bestie i tylko dlatego, że jesteśmy anonimowi, oznacza to że złamasami jesteśmy na co dzień, tylko dobrze się maskujemy.

Zanim następnym razem wyśmiejemy kogoś, zastanówmy się czy aby na pewno to co chciano nam przekazać jest warte wyśmiania. Bo pośmiać można się zawsze, a mądre myśli już zbyt częste nie są. Nie pozwólmy na stratę tych, które się pojawią. Zbyt wiele możemy stracić jako społeczeństwo.



Kategorie:[T]eksty

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: