[T] Czapeczka.

Czuję się staro. Zachowuję się jak dziecko czy nastolatek, wyglądam jak dorosły, a czuję się jak starzec. Jestem rozczarowany cywilizacją, ludźmi, sobą. Nie widzę powodu dla którego miałbym się kurczowo trzymać życia. Nic nie stworzyłem, nie stworzę i umrę samotny. Jestem normalny w szaleństwie. Nadal nie wiem co chce robić w życiu, a to o czym kiedyś marzyłem stało się dla mnie torturą. Nie uznaje społeczeństwa i narzuconych norm, prawo jest dla mnie abstraktem, poczucie przynależności do grupy jest mi obce. Jestem niewidzialny w świecie i internecie, a jak ktoś na mnie zwraca uwagę lub ja na kogoś, to zawsze są to osoby z problemami. Obracam się wśród ćpunów, alkoholików i innego marginesu, ale też wśród prawników, dziennikarzy czy lekarzy. Ale  nie czuje się dobrze z żadnym z tych ludzi, mimo że nie wszyscy są do końca normalni. Oni są odpowiedzialni i mają wyznaczony cel. Coś chcą osiągnąć. Mają drogę dobrą lub złą, ale mają i nie mi oceniać jej słuszność. Ja się czuję jak dziecko zagubione w lesie, tylko zamiast starać się wydostać z lasu, biegnę za świetlikiem w gęstą mgłę. Ale właściwie co to za różnica, skoro wszyscy skończymy tak samo? W dole głębokim na 2 metry, zasypani ziemią i przykryci marmurem.

Nie wiem czy Bóg istnieje czy nie. Mam nadzieję, że nie. Jeśli jednak się mylę i On jest, to uważam, że nie można określić go mianem dobrego. Wręcz przeciwnie. To szatan jest tym dobrym, a my mieliśmy być ruszającymi się skrzatami w ogródku Boga. Zabrakło nam tylko czerwonych czapeczek.



Kategorie:[T]eksty

Tagi: , , , , , ,

1 reply

  1. Ładnie napisane. Ale jest tu pewna sprzeczność, piszesz, że o tak skończymy w dole i tu widac jakby pogodzenie z losem, z drugiej, walczysz cały czas, bo piszesz, bo dzielisz sie przemyśleniami, bo wiesz ze cos jest nie tak i masz nadzieje ze będzie lepiej, bo coś w środku mówi Ci ze może być lepiej. To albo nadzieja, albo świadomość. Lidzie mają różne problemy, trzeba tylko umieć je zauważyć, nikt nie ma perfekcyjnego życia, bo co to by było za życie. A ta myśl, ze nic nie stworzysz? Czy czasem nie marzysz o czymś, czego tak naprawdę nie możesz określić? Co chcesz stworzyć? W ogóle cos chcesz? Tworzysz bloga i jak narazie idzie Ci świetnie. Doceniaj.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: